ogrzewanie podłogowe w łazience

Ogrzewanie podłogowe w łazience

W okresie zimowym denerwujemy się czasem, iż po wejściu do łazienki czujemy chłód. Szczególnie jest to odczuwalne w stopy, co zmusza nas do noszenia kapci. Na całe szczęście można temu skutecznie zaradzić, jeśli postawimy na ogrzewanie podłogowe w łazience.


Jakie zalety i wady ma takie ogrzewanie?

Zanim przejdziemy do omawiania zalet i wad, warto zastanowić się, jaka jest różnica między nim a konwencjonalnym. Otóż w przypadku korzystania z ogrzewania czy to gazowego, elektrycznego, z sieci miejskiej, czy z kaloryferów nagrzane powietrze wędruje przede wszystkim do góry i ucieka przez nieszczelność w oknach i drzwiach. W takim wypadku sporo wyprodukowanej energii cieplnej nie jest przez nas wykorzystywane. W przypadku ogrzewania podłogowego czujemy ciepło idące od samego dołu. Takie ogrzewanie daje nam bardziej korzystny rozkład temperatury, gdyż cieplej będziemy mieć przy stopach, a chłodniej przy głowie. Dzięki temu w pomieszczeniu może być chłodniej o 2-3 stopnie, a my tego nawet nie odczujemy. Jest to ogrzewanie niskotemperaturowe, gdzie temperatura nie przekracza temperatury skóry człowieka, a także jest zbliżona do temperatury powietrza. Jest to także rozwiązanie zupełnie niewidoczne, które nie zajmuje nam czasem potrzebnego bardzo miejsca przy ścianie. Ponadto ciepło oddawane jest równomiernie w całym pomieszczeniu.

Negatywne strony ogrzewania podłogowego w łazience

Warto jednak wiedzieć, że ogrzewanie podłogowe ma także kilka wad. Przede wszystkim następuje w nim powolne nagrzewanie się i stygnięcie. W wyniku tego po sporym przestoju musielibyśmy czekać co najmniej kilka godzin na optymalne ciepło. Trudności w ustawieniu optymalnej temperatury wiązać się będą z wyższymi kosztami. Ponadto samo ogrzewanie tego typu wymaga od nas zaplanowania aranżacji wnętrza jeszcze przed ułożeniem przewodów w podłodze, musimy nastawić się na wyższy o 30–40% koszt inwestycji oraz ograniczoną możliwość wykonania zmian w gotowej instalacji. Mimo wszystko znajdziemy jednak więcej zalet niż wad tego ogrzewania.

Ogrzewanie wodne

Jednym z rodzajów ogrzewania podłogowego, jakie sprawdza się w łazienkach, jest ogrzewanie wodne. W podłodze instaluje się rury, które połączone są z grzejnikiem. Dzięki temu można utworzyć pętlę grzewczą. Jest to ogrzewanie funkcjonujące wraz z centralnym systemem ogrzewania, dlatego bez niego nawet nie ma co liczyć na korzystanie z ciepła wody. Konieczne w jego przypadku jest także podniesienie poziomu podłogi. Wraz z wyłączeniem kaloryferów, utracimy także ogrzewanie podłogowe. Jest to pewna wada, gdyż często temperatura powietrza jest wyższa od temperatury podłogi, zwłaszcza tej w kafelkach.

Ogrzewanie elektryczne

Możemy się także zdecydować na ogrzewanie elektryczne. Polega ono na tym, iż w podłodze łazienki układa się specjalną siatkę z wplecionym kablem grzewczym. Sporą zaletą jest to, że nie musimy podwyższać poziomu podłogi, a także ogrzewanie to działa bardzo szybko po uruchomieniu. Zarówno pod względem zakupu, jak i instalacji jest to system tańszy od ogrzewania wodnego. Musimy się jednak nastawić na wyższe koszty eksploatacji, gdyż wiadomym jest, iż energia elektryczna uderzy nas po kieszeni.

A więc, warto?

Warto postawić na ogrzewanie podłogowe w łazience choćby z tego powodu, że zaraz po wyjściu z wanny lub spod prysznica będziemy czuć ciepło pod stopami.